Jak wyglada proces odpylania w fabryce

Fabryki to miejsca, w których codziennie z podstawowego surowca, jakim może być kamień, piasek, polimery, substancje chemiczne, metal i wiele innych, wytwarzane są przedmioty codziennego użytku. Ilości tych wyrobów idą w tysiące, a nawet setki tysięcy dziennie.

Podczas obróbki maszynowej każdego produktu zasadniczo odciąga się odpady do specjalnych pojemników, które następnie opróżnia się i utylizuje odpad. Jednak podczas takiego skrawania, na przykład granitowej płyty, oczywistym jest unoszenie się w powietrzu dużych ilości pyłu. Jest on zmielony tak drobno, że nawet nasza jama nosowa wyspecjalizowana w wyłapywaniu drobnych cząsteczek pyłów, nie jest w stanie takiego zanieczyszczenia zatrzymać, i każdego dnia pracownik wykonujący codzienne czynności produkcyjne wdycha ogromne ilości takich pyłów. Mogą one zaszkodzić mu bezpośrednio, wywołując ataki kaszlu, czy reakcję alergiczną, jednak najczęściej zanieczyszczenie organizmu pyłami dostrzega się dopiero po dziesięciu czy dwudziestu latach pracy w danym zakładzie w podobnych warunkach. Wówczas idziemy do lekarza z dolegliwością płucną czy pokarmową, albo jakąkolwiek inną, w zależności od tego w które miejsce atakowały pyły, i dowiadujemy się, że nasze dolegliwości wywodzą się właśnie z pracy w tym zakładzie.

Niestety, takich historii jest bardzo wiele, ale dziś możemy im skutecznie zapobiegać. Zamontowanie dedusting systems, czyli systemu odpylającego w fabrykach narażonych na negatywne działanie wszelkich zanieczyszczeń z pewnością zminimalizuje problem. Tak naprawdę system taki jest zalecany do każdego przemysłu, bez względu na skalę zanieczyszczeń. Wiadomo, że w hucie stali ilość dymów i pyłów będzie większa niż w fabryce styropianu, niemniej jednak w jednym i drugim zakładzie pracownicy są narażeni na szkodliwe oddziaływanie zanieczyszczeń, choć różnego rodzaju i w różnym stężeniu.

Jeśli jesteśmy przedsiębiorcami i mamy fabrykę, powinniśmy pomyśleć o systemie odpylającym jeszcze zanim sanepid przeprowadzi u nas wyrywkową kontrolę i nakaże nam pod groźbą likwidacji zakładu jego zainstalowanie. Oczywiście, wiązać będzie się to z kosztami zakupu i montażu systemu filtrującego, oraz być może z kosztami modernizacji hali, na której ma być on zamontowany. Jednak zdrowie pracowników zdecydowanie jest wartością, w którą warto zainwestować, a kiedyś zapewne i tak będziemy musieli to zrobić.